środa, 24 listopada 2010

Pokrowce na telefon

Ostatnio "wszystko ubieram".Takim sposobem również telefon mój i męża otrzymał pokrowiec. Mój w wersji damskiej- kolor dobrany do nowego portfela:). Dodam, że pokrowce są z filcu.

A to wersja męska:)
Jeszcze kilka przedmiotów jest do ubrania:) A ja pozdrawiam wszystkich zaglądajcych i dziękuję bardzo za komentarze. Jest mi bardzo miło i dziękuję:)
Lęcę szykować,porządkować: dom,dzieci i siebie, bo jutro o 6 rano wyjeżdzam w delegację:) Tym razem się nie cieszę, bo mąż wyjeżdza na targi, a córcia od oststniego zapelenia oskrzeli- strasznie płacze za mną, normalnie histeria i panika jak mnie nie widzi- jestem już bezradna na jej takie zachowanie, a tu szykują się dwa dni.Ale cóz ja nie mogłam powiedzieć,że nie jade-praca, praca......

poniedziałek, 22 listopada 2010

Pokrowiec na chusteczki

Marzyłam o uszyciu pokrowca na pudełko z chusteczkami już od dawna,jednak myślałam,że przerosnie to moje umiejętności. Jednak w końcu postanowiłam wypróbować swoich sił. Materiał wybrałam w róże(miałam taką kupioną kiedyś jedną zasłone), a dlatego, żedo moich jasnych ścian myśle o kanapie do salonu: albo jasnej, albo własnie w róze - ale to jeszcze długiiiii temat:)
No i uszyła  i oto prezentuję pierwszy i jak do tej pory jedyny pokrowiec:




W planach mam jeszcze uszyć taki napewno do kuchni:), ale kiedy to nie wiem.

Zimowy komplet dla dziewczynki:)


W ubiegłym roku kupiłam biały polar z myslą uszycia sukienki swojej córeczce.Jednak tak materiał leżał i leżał, aż w koncu postanowiłam dokupic rózowy i uszyc kolorową kieckę.Rózowego nie znalazłam, ale był za to piekny niebieski :) Jednak, gdy przyszło do szycia to stwierdziłam,że mała ma tyle sukienek,spódniczek, ze szkoda mojej pracy.Jednak czapek i szalików- jako kompletów z pewnością o wiele mniej i tak metoda prób-oj wielu i mojego raczkowania w szyciu - uszyłam jej takie coś:)
Aczkolwiek zimy nie widać, a ja w tym roku wszystkich wyposazam:)


Własnie wyprasowałam i przygotowałam jej na jutro, a ja chciałam jeszcze dzisiaj zamiescić zdjęcia, bo cóż od jutra znów nowy tydzień - a u nas szał zajęć, pracy, wyjazdów- delegacje,targi.- zarówno męzusia , jak i moje:)