czwartek, 4 marca 2010

filcowe jajko


Jajko wykonałam metodą filcowania na sucho na styropianie.

wiosna, wiosna...

Troszeczkę słońca spowodowało, że zrobiłam korale - Motyle. Takie kolorowe, wiosenne kolory, a lekkie jak letni wiaterek. wiosna, wiosna.....

Te natomiast są delikatne, leciutkie kóleczki w kolorze turkusowo- metaliczno- szarym

Chciałam zrobic broszkę na zamówienie, ale niestety - czwartek i u mnie dzień KORALOWY.
Chyba muszę utworzyc grafik swoich prac...Ale mi to sie podoba, życie w taki sposób.Bo na pytanie: Kiedy ty to wszystko robisz? odpowiadam:nie wiem, troszkę przy dzieciach-jedna reką bawiąc się, troszkę kiedy one zajmą się sami sobą-malowaniem bądz zabawą,no i nocki...A jak to moja babcia mówiła: "ze jak człowiek chce to zawsze znajdzie czas". Ale dziś padam już tak więć po mału muszę szykować się na jutro do pracy i dzieci do przedszkola. Miłego tworzenia wszytskim tak pózno siedzącym!

środa, 3 marca 2010

to co robiłam, gdy męza nie było :)

Tak to czasmi bywa,ze mąz wyjezdza na kilka dni, a ja wtedy np. robię:
1. Barwy szczescia - tak nazwe (co niektorzy moze skojarza dlaczego):

2. Kolczyki z filcu i wiosenne motyle:
3. dokończony Mamrot i Kiara (tak,tak,to Wasze koty- bynajmniej jak robiłam to o nich pomyslałam.Mamrot- troszkę chudy, co?)


4. Broszka (szaro- czarna)



5. Korale na lnianym sznurku w kolorze ciemnego fioletu



6.Maczek - piekna, zywa czerwień( zdjecie tego nie oddaje).Chyba muszę jeszcze taka zrobić, aczkolwiek ciezko, bo pracę wykonuje bez szablonów i dlatego kazda rzecz jest inna.
Poniżej też filowe broszki: